Wiesław Janusz Mikulski

Urodził się 12 lipca 1959 roku w Ostrołęce w rodzinie robotniczej o rodowodzie chłopskim. Ukończył teologię w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie (dzisiejszy Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego), studia podyplomowe filologii polskiej o specjalności nauczycielskiej w Wyższej Szkole Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku (dzisiejsza Akademia Humanistyczna im. A.Gieysztora) oraz bibliotekarstwo w Państwowym Studium Kulturalno-Oświatowym i Bibliotekarskim w Ciechanowie. Obecnie pisze pracę doktorską  z literaturoznawstwa pod kierunkiem prof. dra hab. Edwarda Kasperskiego z Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1987-1992 pracował jako bibliotekarz w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Wiktora Gomulickiego w Ostrołęce. Od 1992 r. pracuje jako nauczyciel religii równolegle w Zespole Szkół Zawodowych Nr 1 im. Józefa Psarskiego w Ostrołęce oraz w II Liceum Ogólnokształcącym  w Ostrołęce. W latach 1994 – 2014 naucza jako katecheta oraz polonista w Zespole Szkół Zawodowych Nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce. Jest nauczycielem dyplomowanym. Debiutował jako poeta 2 sierpnia 1992 roku na łamach „Zielonego Sztandaru”. Jest żonaty  z poetką Janiną Żanetą z d. Jakubiak,z wykształcenia polonistką i bibliotekoznawcą, autorką wielu bibliografii.

Odbył kilka podróży zagranicznych,  m.in. do Leningradu, Moskwy,  do Lwowa, do Francji 

i Monako, do Włoch,  Watykanu i San Marino,  do Grecji, do Holandii, Belgii i Luksemburga, do Czech, Słowacji, Austrii i na Węgry, do Izraela - Ziemi Świętej i na Litwę.

 Dotychczas ukazały się samodzielne zbiory wierszy Mikulskiego: „Ikar” (1995), „Dotykanie nieba” (1997), „Opadanie czasu” (2000), „Krajobrazy ciszy” (2002), "Dotyk Twojej miłości" (2008), "Kielich jesieni" (2008), „Nadzieja i czas” (2010), „Brzegi wieczności” (2011), „Poetyckie dzwony. Wiersze wybrane z lat 1992 – 2015 (2015).

W. J. Mikulski jest współautorem wielu antologii poezji, m.in. następujących: „A Duch wieje kędy chce...” (Lublin 1994),  „Modlitwy znane i na nowo odkryte” (Kraków 1996),  „Miłość jak ziarno odwagi. Antologia poezji religijnej” (Białystok 2000), „Ogrody przeobrażeń” (Łódź 2001), Tom VIII „Antologii Poezji Emigrantów” (USA 2001), „Krzyż - Drzewo Kwitnące” (Warszawa 2002), "Furtka słońca ..." (Bydgoszcz 2004), Antologia "Contemporary Writers of Poland" (Nowy Jork 2005; tłum. Danuty Mieczkowskiej na j. angielski); "Tu się tylko gościem jest, tam się do domu powraca. Śmierć i wieczność w polskiej poezji współczesnej. Antologia" (Kraków 2005), "Wieczność nie ma kalendarza. Epigramat w polskiej liryce religijnej 1939 - 2005. Antologia" (Kraków 2006), "POSTscriptum. Antologia" (Kraków 2008), „ANTOLOGIA POEZJI Grupy Młodych Artystów i Literatów” (Łódź 2008), „Poetycka Poczta” (Kielce 2008).

Poezje Mikulskiego były publikowane w kilkuset pismach krajowych i polonijnych. W sumie ukazało się ponad dwa tysiące sześćset publikacji drukiem, m.in. w następujących czasopismach: POEZJA DZISIAJ (Warszawa), Dekada Literacka (Kraków), Magazyn Literacki (Warszawa), Twórczość (Warszawa), Lektura (Kraków), Fraza (Rzeszów), Akant. Miesięcznik Literacki  (Bydgoszcz), Integracje (Warszawa), Pro Arte. Pismo Kulturalno - Literackie  (Poznań), Autograf (Gdańsk), Regiony (Warszawa), Przekrój (Kraków), Więź (Warszawa), Kwartalnik Kulturalny "SEKRETY ŻARu" (Warszawa), Aspekty Kulturalne (Poznań), Arkusze Literackie (Wrocław), ZNAJ. Kwartalnik Artystyczno – Naukowy. Ogólnopolskie Pismo Stowarzyszenia Autorów Polskich (Płock), ZNAK. Miesięcznik (Kraków); Orzeł Biały (Londyn), Głos Katolicki (Paryż), Głos Polski (Buenos Aires), Słowo (Berlin), Nasza Misja (Kolonia), Głos Polski (Toronto), Słowo Ojczyste (Grodno), Nasza Gazeta (Wilno), The Life of Polonia (Boston), The Sarmatian Review (Houston) – tłum. na j. angielski, Kurier Praski (Praga), Teraz. Miesięcznik Społeczno-Kulturalny /magazyn/ (Filadelfia), Teczka (Paryż), Rycerz Niepokalanej (Rzym), Ognisko (Kopenhaga), Kraj (Brisbane), Monitor Polonijny (Bratysława), Spotkania (Wilno), Gazeta Lwowska (Lwów), Polonia Węgierska (Budapeszt), Głos znad Pregoły (Kaliningrad), Słowo YU – Polonii (Belgrad), Dziennik Kijowski (Kijów), Panorama Polska. Niezależny Magazyn Kulturalny (Edmonton), Gazeta Polska (Moskwa), Quo Vadis (Rzym), Czyn Katolicki (Londyn), Kurier Ateński (Ateny), Nasza Wspólnota (Bruksela), Notatki (Kopenhaga), Przyjaźń (Krasnojarsk), Magazyn Polski (Grodno), Relacje (Sztokholm), POLONIA – Magazyn Społeczno-Kulturalny (Oxford), POLISH NEWS. America`s  Leading  Bilingual  Illustrated  Monthly (Chicago), "VAGABOND Pages" (Toronto; tłum. na j. angielski Danuty Mieczkowskiej), Biuletyn Polonijny (Montreal), Monitor (Chicago), Kurier Wileński (Wilno), Tydzień (Londyn), Nasza Wspólnota (Wiedeń), Dwukropek (Kapsztad), Cooltura. Polish Weekly Magazine (Londyn) oraz w tygodniku izraelskim „Nowiny Kurier” (Tel-Aviv).

Wiersze tego poety można spotkać w licznych  - w ponad dwustu - portalach internetowych, w tym na jego stronie domowej:  www.wjmikulski.prv.pl 

Publikowane są w czasopismach internetowych, m.in.w  The Scrolls. An Internet Cultural Periodical (Edmonton). 

Twórczość Mikulskiego była prezentowana m.in. na antenie Radia Polonia (Warszawa), Radia Maryja (Toruń), Radia Alfa (Kraków), Katolickiego Radia Warszawa, Radia Rezonans (Sosnowiec), Radia Łódź S.A., Katolickiego Radia As (Szczecin), Radia Emaus (Łódź).

W. J. Mikulski jest publicystą wielu pism (także w wersji internetowej), m.in. korespondentem „Głosu Katolickiego”,  tygodnika diecezji łomżyńskiej. Otrzymał od redaktora naczelnego tygodnika ogólnopolskiego „Niedziela” medal „Mater Verbi”. Wspomniany pisarz jest autorem książek: „35 lat naszej wspólnej drogi. Monografia Zespołu Szkół Zawodowych Nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce (1968 – 2003)” (zarys monograficzny, Ostrołęka 2002); "Dzieje ostrołęckiej  <<Czwórki >> . Monografia Zespołu Szkół Zawodowych Nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce (1968 - 2005)" (kilkusetstronicowa, z aneksami, zdjęciami, przypisami, Ostrołęka 2007). 

Został odznaczony przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz  przez Ministra Edukacji Narodowej  - Medalem Komisji Edukacji Narodowej. Medal "Mater Verbi" nadał mu redaktor naczelny ogólnopolskiego tygodnika katolickiego "Niedziela"; zaś medal III Krajowej Konferencji Samorządy RP dla Jana Pawła II "Kultura   w nauczaniu Jana Pawła II" - Burmistrz Kamieńska.

Otrzymał Nagrodę Zarządu Miasta Ostrołęki i odznakę honorową „Za zasługi dla miasta Ostrołęki”. Zarząd Krajowej Rady Spółdzielczej przyznał W. J. Mikulskiemu odznakę „Zasłużony Działacz Ruchu Spółdzielczego”.

Muzykę do wierszy tego poety skomponowali m.in.: 1)  Dariusz Bunkowski 

(z zawodu  nauczyciel i kierownik artystyczny zespołu wokalno - instrumentalnego ZSZ Nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce; wspomniany kompozytor także sam śpiewa pieśni do słów Mikulskiego, które nagrane są na płytę CD); 2)  Henryk Gadomski (kierownik artystyczny i dyrygent znanego Chóru "CANTILENA"; 

śpiewa a cappella pieśń do słów wiersza Mikulskiego "***Jak Ci dziękować ...", coraz częściej wykonywaną na Dziękczynienie w czasie liturgii Mszy świętej);  3) Tadeusz i Rafał Kowalewscy  (ich kompozycje śpiewa zespół wokalno - instrumentalny z Ostrołęckiego Centrum Kultury); Ilona Kossakowska (muzyka, wykonawca).

.

Jest członkiem Związku Literatów Polskich.

http://pbl.ibl.poznan.pl/dostep/index.php?s=d_biezacy&f=zapisy&p_tworcaid=27079

                                                                 e-mail: wjmikulski@op.pl

NIEKTÓRE  STRONY  INTERNETOWE  Z  MOJĄ  POEZJĄ:

 

 http://www.poezja.eu/01wpp/salon-n/mikulski-wieslawjanusz/

 http://www.apostol.pl/poezja/wieslaw-janusz-mikulski

 http://www.rubikon.e.pl/autor/11/wieslaw-mikulski.html

http://www.wjmikulski.prv.pl/

https://www.youtube.com/watch?v=K038qclPQxo

  http://www.youtube.com/watch?v=B6cL-56noGY

 http://www.youtube.com/watch?v=2WGWH9Np_zQ

http://www.youtube.com/watch?v=su99yQl_Tzs

http://www.youtube.com/watch?v=6Jybbtryse0

 

 

                                                                                z cyklu „Ikar”

 

                             *

            *                              *              

 

                           Żonie

 

Ten cichy jesienny liść

weź ode mnie i przytul

ja też tak spadnę jak liść

wichrem porwany błękitu

 

Ten cichy jesienny liść

który włożyłaś do Biblii

niech Ci jej miłość gra

i niech Cię w sen uskrzydli

 

A gdy go wyjmiesz z tych kart

nie dozwól by się skruszył

bo w nim me życie drga

- niebieski odlot duszy ...

                                                                  

 

               *

        *           *       

 

Ty sny me osłoń

które drżą 

jak płatki kwiatów

gdy wieje wiatr

 

Ty sny me otul

dłonią swą

gdy na nie spada

ciszy grad

 

Ty sny mi ukaż

w nocy mgle

kiedy nie widać srebra gwiazd

gdy się zagubił świtu brzeg ...        

 

 

 

                 *

         *             *                

 

Powracam do Ciebie

dotknieniem  ust 

które wiatr ziemski

wciąż chłodzi

 

i ciszy kapie

milczący plusk

na świtu sennej

łodzi

 

Powracam do Ciebie

szelestem dnia

co jak drzewo

się łamie

 

i spływa z niego

rosa jak łza

na Twoje

- moje ramię

 

 

                                                            z cyklu „Krzyk wiatru”

 

 

                       *

               *             *                

Panie oto stągwie

które napełniłem tęsknotą

pełno wokół chorych

trędowatych sparaliżowanych ślepych

przyjdź i dotknij

uzdrów

umarłych przywróć życiu

oczyma wypełnionymi po brzegi

miłością przywróć spokój

naszym duszom

gdy stopy Twoje rosimy łzami

gdy wchodzimy na drzewa

naszych osamotnień

wypatrując Ciebie

 

 

 

                                                                       z cyklu „Marzenie słońca”

 

                                *

                      *                 *              

 

kiedy wznoszę do Ciebie serce

niebo rośnie we mnie

gwiezdną falą

kołysze się kołysze się

noc

 

 

kiedy wznoszę do Ciebie serce

cisza wzbiera się

w morze tęsknoty

morzem tęsknoty

faluje noc ...

 

 

 

                                          z cyklu „Kołysanie morza”

 

       *

    *    *        

 

lato

plaża

i morze

 

słońce

i niebo

przypieka

 

chodzę brzegiem

wśród fal

szumu

 

szukam czasu

miłości

człowieka ...

 

 

 

 

                                                               z cyklu „Pustynia światła”

 

          *

     *         *         

 

w Twojej łasce

jak w słońcu

dojrzewam

 

niby owoc

który strąci

wiatr

 

w Twoim słońcu

rumienię się

czekam

 

bym dla Ciebie

już dojrzały

spadł ...

 

 

 

                                                 z cyklu „Rozrzucone sny”

 

             *

        *        *             

 

z dzbanów marzeń

wypłukuję kurz

okruszyny wspomnień

liście lata

 

płynie życie

wartkim nurtem dni

z tego świata

do tamtego świata ...

 

 

 

                                                            z cyklu "Samotność gwiazd"

 

                    *

           *               *             

 

 

tak wiele interesów spraw

uliczek krętych naszych godzin

Panie oczyść nas i spraw

by zachwyt Tobą miłość rodził

 

w zmęczeniu minut w pocie dni

które jak chmury przemijają

oczyść nas Panie i spraw by

deszczem spadały w ziemię czasu

 

tak wiele interesów spraw

i słów i słów zbyt wiele pada

oczyść nas Panie z kłamstwa prawd

miłością swoją wyspowiadaj ...       

 

 

 

                                                               z cyklu „Sny słońca”

 

                          

                 *

          *             *           

 

wiem że jesteś przy mnie

gdy szaleją strugi deszczu

po szybach dni

kiedy nocą otwierają się oczy

zbudzone bólem

wiem że jesteś przy mnie

kiedy płonie ściana ciszy

gdy z wyschniętej rzeki słów

nie ma już co pić

kiedy nogi plączą się wśród

kamieni krzywd

wiem że wtedy jesteś przy mnie ...

 

 

                                                 z cyklu „Tulipany w słońcu”

              

                *

         *           *        

 

nie pytaj co słychać 

za oknami wiatr

chmury w niebo pędzi

właśnie deszcz już spadł

obmył drzew konary

napoił i znikł

nie pytaj co słychać

jest już noc jest cisza

i daleko świt ...      

 

 

                                                                    z cyklu „Tulipany w słońcu” 

 

                             *

             *                            *        

 

                        Pamięci Mamy Żanety

 

noc rozorana jest bólem

w jej grudy wpadają

krople Twoich łez

światło szpitalnej ciszy

miesza się ze srebrem gwiazd

za oknami

pamięć obraca się jak karuzela

serce Twoje coraz bardziej zmęczone

usypia wieczność

 

 

                                              z cyklu „Twarze miłości”

 

NA  CMENTARZU

 

tu są wasze choroby

zmartwienia i lęki

troski o pieniądze

pierwsze i ostatnie miłości

odeszły stąd w zaświaty

nieustanne boje o prawdę

pozostały tu pobojowiska

zwycięzców i zwyciężonych ...

 

 

                                               z cyklu „Uroda światła”

      

                    *

            *             *          

cierpienie to powódź słów

pomylonych spotkań

gruz

rany od szkieł materialnych 

bóstw

wyrzucone jak śmieci godziny

i dni

 

 

                                           z cyklu „W nurcie godzin”

 

                 *

           *          *                

 

W obręczach Twojej łaski

ciągnę swój życia wóz

przede mną cienie i blaski

za mną czas jak gruz

 

idę znużony drogą

w ciszę w nieznany świat

ciągnę noga za nogą

mój wóz z kołami lat ...

 

 

                                                  z cyklu „Wodospady miłości”

            

                   *

           *            *           

 

są słowa jak namioty

i są słowa jak pustynie

w Twoich rękach wiosna i zima

życie i śmierć

 

są słowa jak deszczu krople

i są słowa jak kamienie

w Twoich rękach dzień i noc

życie i śmierć ...

 

 

                                          z cyklu „Wodospady pamięci”

 

                       *

               *              *             

 

splątane są gałęzie naszej pamięci

na jej rozłożystych konarach

wiszą owoce uśmiechy i smutki

powroty i odejścia

 

splątane są pamięci naszej grona

jak włosy wierzb płaczących  

a na niebie ostre szkła gwiazd

a na ziemi rozbite puchary rozczarowań

 

splątany jest czas życia

z czasem śmierci gdzie bezdomni

i głodni niosą trumny obojętności

a z oczu spływają im łzy ...

 

 

 

                                              z cyklu „Wybrzeża ciszy”

 

                         *

             *                   *           

 

szedłem Panie Jezu

Twoją Krzyżową Drogą

 

wśród jazgotu

handlujących

 

               Jerozolima, 2002.01.26

 

 

 

 

                                           z cyklu „Z Tobą”

 

                     *

              *              *        

 

potykamy się o własne słowa

zbyt szybkie

zbyt wolne

 

spóźnieni na pociągi szczęścia

dotykamy twarzą

zimnych szyn

 

zmęczeni przed nocą

posilamy się okruchami miłości

znalezionymi wśród dróg ...

 

 

 

                                                             z cyklu  „Zapach snu”

 

          *

      *        *             

 

są tacy

co się smucą

z sukcesów innych

 

są tacy

co się śmieją

gdy wkoło jest smutno

 

są tacy

dla których niebo

mieści się w portfelu

 

a gwiazdki na pagonach

są tymi

co świecą ...

 

 

                                                        z cyklu „Światło ciszy”

 

             TWÓJ  POMNIK

 

tyle człowiek jest wart

 

ile pozostawi po sobie miłości ...            

 

                     Ostrołęka, 29 grudnia 2004 roku

 

 

 

                                           z cyklu „Przyjdź”

 

           *

     *         *                 

 

w s z y s t k i e

nasze interesy

 

POZA  MIŁOŚCIĄ

n i c

nie są warte ...

 

              W. Janusz Mikulski

 

 

                                                          z cyklu „Pustynia ciszy”

 

                  *

           *             *                    

 

pośród szarych ulic jesieni

szare życie z laską u nogi

szare sprawy pod szarym niebem

szara miłość co gubi wciąż drogi

 

pośród szarych ulic jesieni

szare szczęście i szara radość

szare bogactwo na szarych cmentarzach

szara cisza życia szara bladość ...

 

 

                                                          z cyklu „Wołanie świtu”

 

         NAD  DUNAJCEM  W  TYLMANOWEJ

                 

                piję słońce z  TWOJEJ  CZARY

                SŁOŃCE  CZYSTE

                i kojące  TWE  PUCHARY 

                choć ogniste

 

                piję miłość  TWEGO  NIEBA

                wśród ochłody

                TWEJ  ZIELENI

                czystych nurtów rwącej wody ...

 

                                                    2006.07.22

 

 

                     *

            *               *              

 

w s z y s t k i e  od  Ciebie dni

egzaminy praktyczne przed Tobą

 

z   t r u d n e j  ziemskiej

miłości ...

 

 

                        *

            *                      *                         

 

miłość jest największą potęgą dobra

największą radością życia

najpiękniejszą krainą szczęścia   

 

* jest TOBĄ                                      

 

 

                                                                              z cyklu „Płomień ciszy”

                                                   

              MODLITWA

 

nie dozwól mi

pogubić się wśród witryn

i neonów

w jazgocie aut

w oparach spalin

w tłumie nieznanych

twarzy w prawdach

przeczących jedne drugim

na pustkowiu chłodnej

nocy na bezdrożach snu

rozbudzonego bólem ...

 

 

 

                                                                      z cyklu „Odzyskane niebo”

 

            N a d     w o d ą

 

                         Jerzemu Budzichowskiemu

 

woda

cisza

ryba

 

ryba

bierze

chyba ...

 

cisza

ryba

woda

 

trzeba

wracać

szkoda ...

 

@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

 

 

                                        z cyklu „Dotykanie ciszy”

 

               +

           +        +                                                    

 

ZDRADA  MIŁOŚCI

 

JEST  ZDRADĄ  BOGA      

 

                        2012.04.11 

 

 

                   * 

            *           * 

 

kłamstwa w naczyniach słów

 

- popiół i trociny …

 

                          2012.04.17

 

 

     tragicznie jest

 

gdy po przysięgach na wieczność

 

zostaje brud i popiół …

 

 

 

                      !

 

NA  KŁAMSTWIE  ZDRADZIE

I  KRZYWDZIE  INNYCH

 

       swego szczęścia

 

       n i e   z b u d u j e s z …

 

 

                                                                                   z cyklu „Ku Tobie”

 

             *

       *         *

 

gdy wybieramy

zamiast miłości pieniądze

 

nie dziwmy się

że one szczęścia nie dają …

 

+ 3 stycznia 2012 r.

ostrołęcki park (wieje wiatr)

 

 

 

           TYLE  ZNACZĄ  TWOJE  SŁOWA

 

                 n a   i l e

                 j e   w y p e ł n i s z …

 

 

                   *

              *        *

 

czas  j e s t   b o l e ś c i ą

 

gdy   n i e   m a   m i ł o ś c i … 

 

 

 

U  OBŁUDNYCH  PYSZNYCH  I  CHCIWYCH

 

                  życie jest śmiercią

 

                  reszta jest kłamstwem …

 

 

 

  POŚRÓD  NAS

 

tylu jest zdrajców

 

nie tylko Judasz …

 

                2012.04.07,  

                1979.rocznica śmierci Jezusa

 

 

 

                   +

           +            +

 

cmentarz zasypie

wszystkie ludzkie

zdrady

 

wszystkie kłamstwa

egoizm

zasypie piach

 

pozostanie po fałszu

obraz życia

blady

 

i już nie 

pomoże ból

ani strach …

 

2012.05.16

 

 

                                            z cyklu „Pustynie słów”

 

            *

      *          *

 

            I

 

przesuwamy się

z roku na rok

 

boleśniejsi

o życie … 

 

          II

 

poranieni

kłamstwem,

egoizmem

z d r a d ą …

 

 

 

„WYPASIONE  AUDI”

 

jeździło w Iwoniczu – Zdroju

 

do nieba Mamony …

 

                + grudzień 2011 r. +

 

 

 

                                                                     Z cyklu „Ku Tobie”

 

TYLE  ZNACZĄ  TWOJE  SŁOWA

 

                 n a   i l e

                 j e   w y p e ł n i s z …

 

 

                   *

              *        *

 

czas  j e s t   b o l e ś c i ą

 

gdy   n i e   m a   m i ł o ś c i … 

 

                +

           +        +                                                    

 

ZDRADA  MIŁOŚCI

 

JEST  ZDRADĄ  BOGA      

 

                        2012.04.11 

 

 

                                                             z cyklu „Pustynie słów”

 

                              *

                      *                *

 

piękno jest w tobie * t y l k o * w t e d y *

 

kiedy kochasz …

 

 

 

NAJCUDOWNIEJSZY  BOŻE,

 

      jesteś  ź r ó d ł e m

             P i ę k n a

                D o b r a

                   i M ą d r o ś c i …

 

                      *

 

      d z i ę k u j ę   C i

      Z A   W S Z Y S T K O …

 

                       Ostrołęka, 28 czerwca 2012 roku

 

 

 

           NA  CMENTARZU  W  TYKOCINIE

 

                    pozostanie … po nas …

 

                    … tylko … proch …

 

 

 

                                                   z cyklu „Powoje marzeń”

 

                     *

                *       *

 

                    1

 

      przenoszę swój czas   

      w Twoją wieczność

 

                    2

 

      łzy duszy ustaną

      

      wypełnisz spełnieniem

      mnie * * *

 

 

 

         BÓG  OCZEKUJE  MIŁOŚCI

 

           krzyż na ścianie

 

           t o   n i e   w s z y s t k o …

 

 

          TY  KTÓRY  UCISZYŁEŚ  BURZĘ

 

                          uspokój we mnie

 

                          serce

 

 

                        *

                  *         *

 

       zawieszone mam serce

       między ziemią a Tobą

       niebo stało się zimą

       pełną śniegu

       i lodowatych słów  

 

 

 

                   *

              *        *

 

      życie bez miłości

 

      jest bólem …

 

 

 

              *

         *       *

 

miłość jest życiem

 

reszta jest śmiercią …

 

 

 

              *

          *      *

 

pośród śniegu i ciszy

 

idzie moje serce powoli …

 

 

 

                                                                 z cyklu „Pustynie czasu”

                                                               

 SMAK                                 PRZYSIĄG           

                                               

             PODEPTANYCH          

                                         

                   wypaliły się wasze słowa

                   jak mokre drewna

 

                   wysechł czas

                   obiecany inaczej 

 

 

                                                  z cyklu „Pustynie nocy i dni”

 

                 *

             *      *

 

Miłość dwojga domaga

się obu skrzydeł, aby

szybować po niebie

- duszy i ciała …

 

 

              *

          *      *

 

czas niespełniony

wybucha jak granat

rozrywa wszystkie słowa

fałszywe nieszczere

wśród dymu niewierności

niewiele znaczą

zmysłowe tańce

kiedy wychodzimy jak z teatru

po balu

ubożsi o samych siebie

o szczęście zagubione gdzieś

w mroku

 

 

                  *

               *     *

 

Tam gdzie nie ma miłości

 

jest śmierć

 

 

              *

          *      *

 

całe życie człowieka

jest krzykiem

za spełnieniem

za miłością

 

 

                                                    z cyklu „Uśmiech serca”

 

               *  *  *

 

Przeszłość jest twoim siewem,

a przyszłość twoim zbiorem.

 

 

                                             z cyklu „W ramionach nieba”

 

               *  *  *

 

Przeszłość jest twoim siewem,

a przyszłość twoim zbiorem.

 

 

                                     *  *  *

 

Trud życia powinien być trudem miłości. Niczym więcej

 

 

             *

         *      *

 

ciągle się pytamy

gdzie jest miłość

spychani coraz bardziej

na granice ciszy

 

jak żółwie schowani w sobie

przed razami świata

nie widzimy brata

choć widzimy brata …

 

 

*  *   *

 

ten świat

jest pełen

cierpiących

na brak miłości

 

 

                                 *  *  *

 

         ludziom nie wystarczy chleb i kiełbasa

 

         potrzebują miłości

 

 

                                                  z cyklu „Pociąg zakończył bieg”

 

                                   *  *  *                                               

 

Miłość dwojga to wierna przyjaźń i oddanie

 

dusz i ciał …

 

 

 

MINĘŁO

 

                         przez mosty które sam spaliłeś

 

                         już nie przejdziesz

 

 

                                                                                               z cyklu „Poetyckie dzwony”

     

                   *

               *      *

 

napisałem tyle już wierszy

wiatr je jesienny unosi

ku Tobie

 

ptaki je niosą

na swych zranionych

skrzydłach

 

idę przez czas

jak przez pustynię

dni …

 

 

          *

      *     *

 

idzie już jesień

mojego życia

 

liście zasypią

wszystko

 

i czas

i słowa …

 

 

           *

       *     *

 

to już tak jest

że sam dotyk

 

choćby najintymniejszy  

to nie wszystko

 

jeśli serce człowieka

nie jest rozpalone

miłością

 

                       

     *

  *    *

 

to miłość

tylko

leczy dusze

szczęścia pełne

i napełnia rozkoszą

kruche kielichy

ciała

 

                      

             *

         *      *

 

nie wystarczy pięknie 

grać

na fortepianie słów

 

one muszą jeszcze

ż  y  ć

w życiu …

 

 

             *

         *      *

 

czas się pospieszył

 

opadły

nie tylko liście

 

patrzę zbolałym sercem

na rdzę jesieni

na przekwitłe kwiaty

słów

 

i ręce mam

chłodne

pełne bólu

 

 

               

Modlitwa podczas koncertu

 

             pozszywaj moje szaty życia

 

             porozrywane przez czas …

 

      

                    czas upływa 

 

                            i naszego życia

 

                            coraz mniej …

 

                         

          *  *  *

 

niektórym się wydaje

że jak są bogaci

to są wielcy …

 

 

ARCYKAPŁANI, FARYZEUSZE  I  UCZENI  W  PIŚMIE

 

                            powoływali się na Boga

 

                                a służyli diabłu …

 

 

              *  *  *

 

Bez miłości boli wszystko

 

 

                      *  *  *

 

miłość jest największą potęgą dobra

 

i największym szczęściem dla człowieka 

 

 

  * * *

 

człowiek

 

na tyle jest piękny

 

na ile kocha

 

           

               *     *   *

 

wszyscy żyjemy dzięki miłości

 

bez niej umieramy

 

 

 

                 *   *   *

 

czas 

ma wtedy szczęśliwy swój bieg

gdy jest on pełen blasku miłości

i spełnienia 

 

 

                      *  *  *

 

              życzę Ci szczerej

              PRAWDZIWEJ miłości –

              która nie gaśnie

              jak na cmentarzu 

              znicz

 

 

                *  *  *

 

miłość nie istnieje w słowach

 

tylko w czynie

 

 

               *  *  *

 

świat jest wtedy szczęśliwy

i życie jest szczęściem

kiedy człowiek kocha

i jest kochany

 

 

      *  *  *

 

cisza czasem koi

czasem boli

 

zależnie od tego

czy jesteśmy w niej

kochani lub nie  

 

 

        *  *  *

 

smutne jest życie

pośród  s m u t n y c h

ludzi

 

 

                     *  *  *

 

nie zastąpimy tablicami pomnikami

 

miłości

 

 

                   *  *  *

 

Największy dramat tego życia 

 

- brak miłości …

 

 

                                                                    z cyklu  „Zapach wiatru II”

 

       N A    U L I C A C H

 

przed Bożym Narodzeniem

pośród chłodu świata

 

świecą żarówki

ozdoby …

 

 

          * * *

 

mamy coraz mniej czasu

 

na miłość

 

na szczęście

 

 

    * * *

 

bez miłości

życie

jest cmentarzem

 

 

           * * *

 

         życie boli

         bez miłości

 

 

 

     *  *  *

 

SMUTNY  JEST

TEN  ŚWIAT

BEZ  MIŁOŚCI

 

 

 

     * * *

 

rozsypały się

zamki

ze słów

 

potopiły się

przysięgi

wzniosłe mowy

 

pozostały

zakryte ciszą

łzy

 

- echa czasu

i marzeń

popioły …

 

                   2015.02.07

 

 

 

         NA  KONCERCIE

 

las skrzypiec

kołyszące się trawy dźwięków

 

i oczy wpatrzone w życie

bez dźwięku …

 

 

         *

     *      *

 

do Ciebie

coraz bliżej

każdego dnia

 

złom słów

omijam

 

noce przenikają dni

a dni noce

 

Twoje serce jest wierne

i światło Twoje płonie

wśród zdrad i łez …

 

 

TO  BOLESNE

 

WIELKIE  SŁOWA

 

małe życie …

 

 

                   * * *

 

Miłość jest zawsze mądra,

choć nie zawsze wykształcona,

ze szkolnymi świadectwami i dyplomami.

 

 

                    * * *

 

Poezja wyraża nas samych.

Jest głosem naszego serca

 

 

 

   PRAWDA  O  NIEWIERNYCH

 

             słowa – siano

 

             egoizm – ogień …

 

 

 

       *

    *    *

 

kto kocha

ten ma czas

 

kocha zawsze

i wszędzie ***

 

 

            ZA  EWANGELIĄ

 

winniśmy być dla siebie światłem

i kojącą miłością

 

 

 

                                                                     z cyklu „Krople snu”

 

                                          * * *

 

                               czas wciąż biegnie

                                w stronę wieczności

 

                               ile zostawimy po sobie miłości

                                - prawdziwe skarby

                                prawdziwy nasz blask

                                i sens życia

                                które mija …  

 

 

          * * *

  po cóż tyle słów

                                 bez miłości słów …

 

 

            * * *

 

cały świat nic niewart

bez miłości

 

 

 

              *

          *     *

 

miłość trwa zawsze

kto przestał kochać

            - nie kochał   

 

 

                * * *

 

        rozliczy nas Bóg 

        z tego co ziemskie

        z czasu

        ze słów

 

        z pracy

 

 

 

 

 

 

 

 

   * * *

 

bez Boga

to wszystko

 

gruz

i popiół 

 

 

 

             * * *

 

gdy dotykasz kwiatu

nie szarp go

 

jeśli chcesz by żył

i kwitł dla Ciebie …

 

 

 

              * * *

 

… a my czasem

mamy mieszkania w marzeniach

a marzenia w mieszkaniach …

 

 

 

                                    *

                               *       *

 

                                          Żonie

 

             serca Twojego światło

             przepływa przez moją duszę …

 

 

 

                              *

                          *      *

 

               zamykamy powoli

               czas

 

               jedni po drugich

               

               jak księgi swojego życia

               pisane przez lata …    

 

 

 

                    WYCZYTANE  NA  MURACH  DUSZ

 

                                                         Czas to smutek.

                                                         Wieczne niespełnienie

 

 

 

                              *   *   *

 

                 Wszystko jest smutne,

                 gdy nie ma miłości …

 

 

 

                                * * *

 

                     bez-miłość okalecza

                     miłość pozwala żyć …

 

 

 

                    *

              *          *

 

czas boli

wśród gruzowisk słów i przysiąg …    

 

 

 

                                                           z cyklu „Gwiaździste ziarna”

 

 

                           *

                       *       *

 

            są słowa – pochodnie

 

            i są słowa – śmieci …

 

 

 

                              *

                         *        *

 

            choć zakopią nasze ciała      

            chcemy nimi kochać

            i być kochani

 

            choć zakopią nasze ciała

            wiemy że Ty wrócisz

            życie Jezusie Synu Dawida

 

            chcemy cały płomień swoich dusz

            rozlać miłością

            na ten świat …

 

 

 

                          MNIE  TO  SMUCI

 

                         ludzie się czasem nie

                         kochają, tylko konsumują

 

 

 

                              ŻYCIOWA  PUENTA

 

                           klepać to można wszystko

                           a życie mówi

                           kto jest kim naprawdę  

 

 

 

                                          *

                                     *       *

 

                             konfetti gwiazd

                             obsypują serce

                             gdy jest ono kochane …    

 

 

 

                           W  CZĘSTOCHOWIE

                                                    B M

 

                             dla Ciebie narwałem gwiazd

                             co modlitwą były i trwaniem …

 

 

 

                          BEZ  MIŁOŚCI

 

                                 świat

                                 czas

                                 boli …

 

 

 

                 JEŚLI  TYLKO  ONE

 

                nie zastąpimy płomieniami zniczy

                miłości …

 

 

 

              W  LISTOPADOWĄ NOC

 

Świat jest zimny i ciemny. Światła miasta pokazują

ciszę też zziębniętych serc. Z latarń sączą się

krople czasu. Ostrołękę zastawiły auta stojące 

w blaszanych szeregach. Zegar na kościele pokazuje

noc i przemijanie. Stary ostrołęcki cmentarz przypomina

o życiu, którego już nie ma.

                                                      7 listopada 2015 roku

 

 

 

            SŁUCHAJĄC  CHOPINA

 

                             I

 

                   spychacz czasu

                   zrównał z ziemią

                   zmurszałe słowa

 

                            II

 

                   drogą idą żebracy

                   bez serc

 

                   w Twoją stronę

                   Boże

 

 

                     *

               *         *

 

w ogrodach Twojej miłości   

 

jest piękno i ukojenie …

 

 

 

           * * *

 

Najpiękniejszą poezją

jest miłość …

 

 

 

                                                                                   z cyklu „Drżące liście”

 

      ★

           ★

      ★

 

 

Miłość  to  OBECNOŚĆ

 

ducha i ciała …

 

 

 

 

CZLOWIEK

KARMI SIĘ MIŁOŚCIĄ

 

mamy tyle spraw dookoła siebie

 

tylko nie siebie …

 

 

 

 

             *

        *       *

 

wynoszę trumny

pełne słów

 

piaskiem ciszy

zasypane

 

jakże łatwo trzepotać

słowami tylko ..

 

 

 

 

        __  __  __  __

 

"Requiem"

wydobywające się z grobu

słów

 

Mozartowe "Requiem"

wśród wietrznego chłodu

deszczowej nocy

 

wśród grobowych kwiatów

grobowych światełek

"Requiem"

 

 

 

 

          *

       *    *  

 

kolejny dzień

zsuwa się lawiną

słów 

 

nakrywam się

muzyką

pełną serca

 

jest mi cieplej

w tym świecie zimnym

i ciemnym

 

 

 

           *

        *     *

 

czas zasypie dni

nasze

 

lecz me serce

będzie pełne Ciebie

 

 

 

                //   //   //

 

             mój czas

             zapisuję Tobą

 

             przeszły

             obecny

             i przyszły …

 

 

 

                   *

               *       *

 

     źle jest

     gdy zamiast miłości

 

     jest rutyna

 

     gdy zamiast miłości

     są tylko suche lukrowane słowa

     i więcej nic

 

      

 

    MONOLOG  WYZWOLONEGO

 

          skopaliście mi czas

          jak więźnia w Stutthofie

          

          wyszedłem z płonącego 

          ognia dni

 

          w kojące ogrody  

          Twojej miłości … 

 

 

 

         - - -

 

miłości podeptane

wykorzystane

 

- to poranione życie

o które upomni się

Bóg

 

 

 

                ~~

        ~~           ~~

 

    nie ma przesytu

    w miłości

 

 

 

 

WSPÓŁCZESNY  FARYZEIZM

 

  - mamona politurowana

   fałszywą pobożnością 

 

 

_  _  _

Tyle w nas dobra, ile miłości.

 

 

 

 

MIŁOŚĆ

 

- kojący wiatr

 

 jeśli wieje

 jeśli trwa …   

 

 

 

                          *

                   ★

           *

 

    w objęciach miłości

    czas mniej boli

 

    i życie pełniejsze jest

    każdego dnia …

 

 

 

         ŻYCIE-ŚMIERĆ

 

          widziałem psa

          wygłodniałego

          wśród drzew

 

          widziałem bezdomnych

          w tłumie

 

          i śmierć widziałem

          w życiu …